Między nami rencistami



Będzie trudniej dostać rentę


Polski system orzekania o niezdolności do pracy wymaga natychmiastowej naprawy. Obecnie każda grupa zawodowa ma inne zasady przyznawania rent. W efekcie tego osoby cierpiące na takie same choroby otrzymują różne decyzje. Rolnicy i policjanci z łagodnymi chorobami np. kręgosłupa mogą liczyć na rentę. Natomiast osoba ubezpieczona w ZUS otrzyma świadczenie, jeśli jest ciężko chora.


W polskim orzecznictwie panuje chaos, a lekarze orzecznicy mają ogromną swobodę w orzekaniu – własny system orzekania mają bowiem rolnicy, funkcjonariusze, żołnierze zawodowi, pracownicy, sędziowie i prokuratorzy. Do tego jeszcze trzeba dodać powiatowe zespoły do spraw orzekania, które oceniają stopień niepełnosprawności. W sumie w Polsce działa siedem różnych systemów oceny stanu zdrowia ubezpieczonych, przyznających prawo do świadczeń wypłacanych z budżetu państwa. W efekcie ten sam uszczerbek na zdrowiu jest różnie oceniany w zależności od systemu ubezpieczeniowego.


Ten niezwykle rozbudowany system orzekania powoduje gigantyczne koszty dla budżetu państwa. Rząd szuka więc sposobu rozwiązania tego problemu m.in. sprawdzając, w jaki sposób inne kraje na świecie rozwiązały problem rosnącej liczby rencistów i wypłacanych im świadczeń. Obecnie na zlecenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej powstaje ekspertyza, która pomoże w zreformowaniu rodzimego systemu rentowego.


Pierwszym krokiem do uporządkowania systemu rentowego w Polsce będzie wdrożenie Międzynarodowej Klasyfikacji Niepełnosprawności. Jest ona właśnie dostosowywana do polskiej struktury epidemiologicznej i niepełnosprawności. Zajmuje się tym Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia.

Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentowanie zostało zablokowane, ale możesz dodać odpowiedź (trackback): Trackback URL.